Miejsce startu: Świebodzice, ul. Jana Mikulicza
Miejsce końcowe: Wałbrzych, ul. Piastów Śląskich
Rodzaj: piesza
Trudność: Aktywny
Dystans: 7.3 km
Czas: 6.0 h
Czy pokonaliście już nowy Szlak Przyrodniczo – Edukacyjny „Ścieżkę Hochbergów”.
Wytyczenie tej trasy nie jest naszym pomysłem, ale jak najbardziej polecamy ją turystom. Na trasie zobaczycie liczne zabytki, wyjątkowe walory krajobrazowe i dużo zwierząt. Co najważniejsze, po takim spacerze będziecie bardzo zmęczeni.
Atutem Szlaku Hochbergów jest to, że przebiega przez tereny dwóch miast: Świebodzic i Wałbrzycha, a także Park Krajobrazowy Gór Sowich, Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich, Książański Park Krajobrazowy, rezerwat przyrody „Przełomy pod Książem k. Wałbrzycha” oraz obszary Natura 2000. Całodniowa wycieczka z pewnością wpłynie na Wasze poczucie piękna.
Wyprawę rozpoczynamy w Świebodzicach, przy ul. Jana Mikulicza, gdzie znajdują się ruiny kościoła św. Anny. Pozostałości są pamiątką po najstarszym obiekcie sakralnym na terenie Świebodzic. Okrągła świątynia zbudowana została najprawdopodobniej na przełomie XII i XIII wieku. Do jej budowy użyto gliny i różnej wielkości kamieni, które zbierane były na okolicznych polach. Legenda głosi, że kościół spłonął od uderzenia pioruna.
Oglądamy przez chwilę pozostałości, które niestety nie przypominają kościoła i ruszamy w dalszą drogę. Idziemy ul. Jana Mikulicza, a następnie skręcamy w Moniuszki. To już będzie koniec ładnej asfaltowej drogi, przed nami las i ściany wąwozu Pełcznicy.
Cały czas kierujemy się wzdłuż rzeki. Następny przystanek robimy koło oznaczonego drzewa, zwanego Cisem Bolko. Drzewo jest najprawdopodobniej najstarszym cisem w Sudetach. Obwód pnia ma 285 cm. Wiek Bolka szacuje się na około 600 lat.
Mijamy pomnik przyrody i ruszamy w dalszą drogę. Uważajcie na liczne jaszczurki, które można spotkać po drodze, my mieliśmy nadzieję na spotkanie salamandry plamistej, ale zamiast tego były komary i zaskrońce.
Zgodnie z mapą idziemy po terenach rezerwatu przyrody „Przełomy pod Książem” a następnie Książańskim Parku Krajobrazowym. Po lewej stronie cały czas mamy rzekę, zmierzamy do ruin zamku Stary Książ. Obiekt spłonął w 1945 r. i od tamtej pory pozostaje jedynie zabezpieczany, jako trwała ruina. Za czasów świetności, były w nim ekskluzywne pokoje gościnne. Dżentelmeni i damy spotykali się w romantycznej rezydencji podczas wielu organizowanych tu imprez.
Obecnie na terenie ruin znajduje się punkt widokowy, z którego widać Zamek Książ i panoramę okolicy. Robimy krótką sesję zdjęciową i idziemy dalej.
Następnym etapem naszej wycieczki jest gotycki Kościół św. Anny, który znajduje się na terenie Wałbrzycha. Zabytkowa świątynia powstała w XV wieku, niestety nas obiekt nie zachwyca, ale to z pewnością kwestia gustu. Elewacja jest trochę zaniedbana.
Trochę zawiedzeni wracamy tą sama trasę w okolice Starego Książa. Kierujemy się w stronę Bramy Parku Książańskiego. Teraz po prawej stronie mamy Stado Ogierów a po lewej słynny Zamek Książ, który jest jednym z największych zamków w Polsce. Perła Dolnego Śląska w latach 20 i 30. XX wieku był rezydencją Hochbergów.
I to niestety będzie koniec naszej wyprawy, jeśli macie ochotę, możecie wybrać się jeszcze do pobliskiej Palmiarni Lubiechowskiej, która znajduje się w odległości około 2 km na południowy zachód.
Nie martwcie się, że macie do pokonania taki dystans i tak mało wskazówek, w którą stronę iść przez las, ponieważ ścieżka docelowo ma być bardzo dobrze oznakowana, już stoi kilka znaków informacyjnych.
Aby móc komentować musisz się zalogować w serwisie ZnaneNieznane
Zaloguj się...
Do szlaku warto byłoby dodać Zamek Pszczyński, który przez długi czas należał do Hochbergów:)