W pobliżu

Podobne

Może Cię zainteresować

Ciekawe atrakcje na maila!

Newsletter

Zapisz się do newslettera, a co tydzień dostaniesz świeżą dawkę wypoczynku!

Dodaj
na listę
Znanenieznane
0.0
1

Informacje o trasie

Miejsce startu: Jedlina Zdrój, ul. Poznańska
Miejsce końcowe: Pałac w Jedlince
Rodzaj: piesza
Trudność: Leniwy
Dystans: 4.5 km
Czas: 3.5 h

W skrócie...

Jeżeli chcemy być w mieście, ale z dala od zgiełku, Jedlina Zdrój zaprasza. Otoczona lasami jest miejscem tak uroczym, że podoba się nie tylko ludziom, ale i licznym leśnym zwierzętom. Kiedy idziemy parkiem, towarzyszą nam wiewiórki, a gdy droga wprowadza nas do lasu, napotykamy sarny i muflony.

Miasteczko nie jest duże, ale za to ma sporo do zaoferowania dla każdego, bez względu na wiek. Wspaniale zagospodarowane lasy służą pięknymi ścieżkami, romantycznymi zakątkami i punktami widokowymi.
Z kolei Czarodziejska Góra potrafi zauroczyć swoim światem rozrywki. Całoroczny tor saneczkowy, przeszkody i tunele w przestworzach, ściana wspinaczkowa - to zalążek tego, co nam proponuje.
W zabytkowym pawilonie napijemy się zdrowotnej wody a w pałacu usłyszymy dźwięk radiostacji z II wojny światowej i zajrzymy do podziemi przyprawiających o dreszcze.

ul. Poznańska - Plac Zdrojowy (0.5km)

Nasz szlak rozpoczyna się na parkingu, przy głównej drodze prowadzącej do centrum. Parking ten znajduje się poniżej pięknego kościoła, którego 45 metrowa wieża góruje nad domami. Jest to budowla z XIX w. w stylu architektury berlińskiej. Tuż obok parkingu mieści się skwer z fontanną, a zabawne delfinki wytryskują z niej wodę. Idąc od parkingu chodnikiem przy głównej ulicy, kierujemy się na promenadę uzdrowiskową. Można się tu poczuć jak w tropikach, dzięki gęstemu zadrzewieniu. Kapliczka zbudowana z lawy wulkanicznej z Wezuwiusza jest główną ozdobą tego miejsca. Gdy usłyszymy szelest w trawie, spodziewajmy się wiewiórki szukającej pożywienia. Idąc wybrukowanym deptakiem wychodzimy na plac zdrojowy, gdzie rozpoczęła się historia miasta. Do dziś jest tu centrum Jedliny Zdrój. W tej okolicy odkryto źródełko i wokół niego powstały pierwsze budynki oraz kurort. Dziś w zabytkowym pawilonie "Charlotta" można za niewielką opłatą skosztować tej leczniczej wody.

Dlaczego Charlotta? W XVIII w. właściciel miasta nazwał wypływające stąd źródło imieniem swojej żony, ponieważ miała spory udział związany z budową tutejszego kurortu. Do dziś pozostało tu wiele zabytkowych budowli, m.in. dom zdrojowy.

Plac Zdrojowy - Źródełko (1.0km)

Mijając pawilon z wodą, idziemy chodnikiem przy głównej drodze. W miejscu, gdzie droga się rozwidla, główna ulica skręca w lewo, my wybieramy podrzędną drogę w prawo. Od rozwidlenia po ok. 50 m, po prawej stronie między budynkiem z zamurowanymi okiennicami a zabytkową willą, widzimy deptak prowadzący do parku. Już z daleka dostrzegamy równo poustawiane ławeczki między bukami. Jest tu też amfiteatr z muszlą koncertową oraz duża fontanna. Chodnik doprowadza nas na betonowy mostek koło stawu. Mamy stąd wspaniały widok na cały park. Dalej chodnikiem wychodzimy na ulicę Warszawską, prosto na XIX-wieczną pocztę. Pięknie zachował się zdobiona elewacja z cegły i kamienia. Naprzeciw poczty za budynkiem stoi zabytkowa drewniana remiza strażacka z dzwonnicą. Schodzimy w dół ulicą i gdy docieramy do rozwidlenia, na którym niedawno byliśmy, skręcamy w prawo i kontynuujemy marsz przy głównej drodze. Po pewnym czasie kończy się nam chodnik, więc ostrożnie przechodzimy na lewą stronę wybrukowanej jezdni i idziemy nią cały czas aż do momentu, gdy zobaczymy zdrowotne źródełko. Jest artystycznie oprawione kamieniami i klombami.

Źródełko - Altana na Czarodziejskiej Górze (0.4km)

Stojąc na wprost źródełka, po lewej stronie widzimy kilka schodków wkradających się do lasu. Obok jest tablica, ponieważ zaczyna się tu trasa czarodziejska. Wchodzimy schodkami na górę, po łuku w lewo. Droga sie rozwidla, my idziemy w lewo. Mamy tu tez drogowskaz "trasa czarodziejska". Dla zmęczonych trudnym podejściem czeka na szczycie ławeczka.

Kiedy do niej docieramy, nagle słychać dudnienie. Trzy sarny czmychnęły tuż obok nas. Podekscytowani niecodziennym wydarzeniem ruszamy dalej.

Po lewej stronie są metalowe barierki, chroniące przed spadnięciem w przepaść. Wspaniale komponują się z leśną ścieżką. Z góry widać ulicę, którą przed chwilą szliśmy. Po kilkudziesięciu metrach spomiędzy drzew wyłania się cudowny widok miasta otoczonego górami. Aby móc zobaczyć go w pełni, musimy udać się na szczyt polanki z uroczą altaną.

Altana na Czarodziejskiej Górze - Świat rozrywki (0.4km)

I tu wita nas świat zabawy. Funkcjonuje tu również kawiarnia. Zacznijmy od parku linowego, gdzie każdy tor wisi nad ziemią raz niżej a raz naprawdę wysoko. Ponad 100 metrowy tor przeszkód "maluch” dla dzieci od 3 roku życia składa się m.in. z tuneli, siatek z piłeczkami lub lalkami i zjeżdżalnią. Cena - 4 zł. I tu kończą się niskie opłaty, bo im większy stopień trudności, tym większa cena biletu. Ceny zamykają się jednak w 45 zł. Mamy też trasę junior, standard, extremum i tyrolską. W extremum trasa liczy ok. 300 m i najwyższy jej punkt nad ziemią to 12 m, są tu też 3 zjazdy na linie. Tyrolska trasa zaś ma 500 m i najwyżej umieszczony podest znajduje się na wysokości 15 metrów. A tutaj głównie zjeżdża się na linie. Wszystkie trasy to nie lada atrakcja, serce na pewno będzie każdemu biło kilka razy szybciej. Trzeba mieć dowód osobisty, bo będzie wymagany jako kaucja za sprzęt asekuracyjny. Pamiętajcie, że kiedy jest wietrznie lub deszczowo liny są niedostępne.

Następnie obok mamy 600-metrowy tor saneczkowy. Jazda z góry w lesie finezyjnymi zakrętami jest świetną zabawą. Nieopodal stoi 15 metrowa wieża wspinaczkowa z trzema stopniami trudności, przeznaczona już od 5 roku życia. Kto przejdzie trasę extreme, może się nazwać śmiało alpinistą. Bilet normalny kosztuje 15 zł a w weekendy 20 zł. Dobrze jest mieć własnego asekuranta, bo za wynajęcie takiego zapłacimy dodatkowo 30 zł. Niedługo powstanie tu kilka nowych atrakcji, chociażby summertubing, czyli zjazd na oponie po zjeżdżalni.

Zimą Czarodziejska Góra oferuje swój stok narciarski. Leśna droga przechodząca obok wieży wspinaczkowej ciągnie się w głąb lasu. My właśnie tą ścieżką kontynuujemy naszą trasę.

Świat rozrywki - Droga Spóźnionych Kochanków (1.2km)

Po chwili mamy z górki a droga się rozwidla. W lewo mamy strome zejście a w prawo łagodniejsze. Idziemy w prawo, gdyż stromym lepiej zawsze się wchodzi niż schodzi. Wychodzimy na Promenadę Słoneczną, zwaną potocznie drogą spóźnionych kochanków. Dlaczego? Jeszcze nikt z nas się nie dowiedział. A może Wam się uda?
Promenada jest bajecznie piękna, przy pogodzie słońce świeci tu najdłużej. W pełni podziwiamy góry wałbrzyskie z ich najwyższym szczytem - górą Borową (845 m n.p.m.), to najwyższy szczyt w paśmie Gór Wałbrzyskich. Po lewej stronie towarzyszy nam las bukowy, a korzenie wplątane w piasek dekorują nam cały obraz. W dolinie promienie słoneczne odbijają się w zalewie, rażąc nas po oczach.

Droga Spóźnionych Kochanków - Pałac w Jedlince (1.0km)

W oddali widzimy główną drogę z Wałbrzycha do Jedliny. Musimy na nią dotrzeć, aby móc kierować się w stronę pałacu. Opuszczamy promenadę i przechodzimy obok przystani „Panorama”, dalej wychodzimy już na uliczkę, schodzimy na sam dół aż do ronda, a z niego w dół do głównej drogi Wałbrzych - Jedlina. Skręcamy w lewo i spacerujemy do momentu, aż po prawej stronie na chodniku wyłoni się znak „Pałac w Jedlince”.

W czasie II wojny światowej w pałacu realizowano główne plany, również te dotyczące tajemniczego obiektu Riese. W jednej z sal można obejrzeć sprzęty z tamtego okresu. Słuchamy dźwięków radiostacji i starych maszyn do pisania. Nasze serca ściska widok materiałów upamiętniających niewolniczą pracę jeńców. W podziemiach pałacu znajdują się pozostałości niemieckiego schronu przeciwchemicznego. W jednej z komnat mieści się najstarszy genealogiczny egzemplarz dotyczący całej szlachty Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. W pałacu oglądamy jeszcze secesyjny piec i XIX-wieczną zabytkową windę kuchenną, z której można nadal korzystać. Gdy kończymy zwiedzanie, czeka na nas projekcja filmów, dzięki której poznajemy historię pałacu i Jedliny Zdrój oraz tajemnice Gór Sowich za czasów wojny.

Powrót

Po opuszczeniu pałacu, z ulicy Zamkowej wracamy do ronda, które wcześniej mijaliśmy, a z ronda zgodnie ze znakami kierujemy się w stronę centrum, gdzie zaparkowaliśmy samochód. Dla podróżników uzależnionych od transportu miejskiego, na rondzie czeka punkt, z którego odjeżdżają autobusy do Wałbrzycha lub Kłodzka.

 

Dodaj swoją opinie

Wyślij opinię

Nie jesteś zalogowany

Aby móc komentować musisz się zalogować w serwisie ZnaneNieznane

Zaloguj się...

Opinie użytkowników:

Miasto uzdrowiskowe Charlotty, Czarodziejska Góra i Droga Spóźnionych Kochanków
0 5 0
2010-10-22 13:47 napisał/a:

Super trasa

Przyjemna i krótka trasa z ciekawymi krajobrazami. Polecam!

Oceń:
Aby oceniać musisz być zalogowany. Zaloguj się
Twoja ocena