Trasa ze Świdnicy do Zamku Grodno to świetna propozycja do pieszych i rowerowych wypraw. Prowadzi ona kotliną rzeki Bystrzycy. Na jej zboczach zobaczysz budynki z XIX w. – niegdyś wille i pensjonaty. Tu właśnie spędzali wakacje zamożni świdniczanie. Idąc ze Świdnicy miniesz Burkatów, Bystrzycę Dolną i Górną. Wzmianki o tych osadach pochodzą z XIII. Czy zostało tu coś z przeszłości? Oczywiście! To zabudowania pałacowe oraz urokliwy kościółek p.w. WNMP, otoczony nagrobkami okolicznej szlachty. Pałac w Bystrzycy Górnej zawdzięcza swój obecny wygląd dziełom późniejszych epok. Zwróć uwagę na kamienny mur porośnięty bluszczem i park, a w nim 200–letnie dęby! Kolejny pałacyk odnajdziesz w Burkatowie. Stare piwnice dworskie pamiętają na pewno bitwę pod Burkatowem z 21 lipca 1762 r. Miejscowi po dziś dzień odnajdują na polach fragmenty broni, guziki, emblematy z mundurów, drobne monety…
Droga ze Świdnicy do Zagórza Śląskiego to trakt znany od wieków. Tędy podążały karawany z Czech na Śląsk. Położenie traktu w dolinie ułatwiało zadanie zbójnikom, którzy bezlitośnie nękali zamożnych kupców. Ich siedzibą był nawet w pewnym czasie Zamek Grodno. Co ciekawe, procederem tym zajmowały się rody rycerskie – jednym z nich był znany ród Czettriców.
Kierując się w stronę Zagórza Śląskiego, dojdziesz do Lubachowa. Warto tu zwrócić uwagę na budynek elektrowni wodnej z początku XX w. Wewnątrz zachowały się stare urządzenia firmy Simens. Ponad wsią wiedzie linia kolejowa. wspinając się tarasowo – to prawdziwe świadectwo kunsztu budowniczych z XIX w.! Na skraju wsi skręć w lewo. Dotrzesz do imponującej tamy na Jeziorze Bystrzyckim, wybudowanej tu w 1917 r. Stąd już niedaleko do wznoszącego się nad okolicą Zamku Grodno.
Wydarzeniem, związanym z tym miejscem, była bitwa burkatowska z 1762 r. Jej celem było ostateczne zdobycie Śląska przez Prusy. Przeciwko sobie stanęły wtedy dwie ogromne armie. Austriacka liczyła aż 75 000 żołnierzy, pruska 55 000. Dzięki przemyślanej taktyce Fryderyka II, austriacka armia feldmarszałka Leopolda Dauna została rozgromiona w niespełna cztery godziny. Otwierało to drogę do zdobycia Świdnicy i Sudetów aż po czeski Trutnov. Sto lat później pola bitwy pod Burkatowem odwiedzi sam Fryderyk Wilhelm III, cesarz Niemiec.
Aby móc komentować musisz się zalogować w serwisie ZnaneNieznane
Zaloguj się...Aż chce się odwiedzić opisywane miejsca! Mało tego - zrobię to na pewno!